Alergia na leki

Alergia na leki jest szczególnie niebezpieczna i bardzo często może prowadzić do śmierci. Za szczególnie groźne uważa się takie schorzenia, jak alergia na penicylinę oraz alergia na salicylany. Te środki są bowiem używane w lecznictwie bardzo często i uważane są za niezbędne w leczeniu różnych chorób. Co zrobić w przypadku uczuleń na te składniki?

Uczulenie na penicylinę może objawiać się lekko lub ciężko. Lekkie objawy obejmują wysypkę i zaczerwienienie skóry. Do ciężkich można zaliczyć wstrząs anafilaktyczny, objawiający się uogólnioną pokrzywką, drgawkami i silnymi trudnościami w oddychaniu. Osób cierpiących na to uczulenie jest na szczęście mało – penicylina to nadal bardzo powszechnie stosowany i skuteczny antybiotyk. Niestety – odczulanie w tym przypadku bywa mało skuteczne, a niesie ze sobą znaczne ryzyko wstrząsu anafilaktycznego.

Alergia na salicylany może objawiać się katarem i pokrzywką, ale także wspomnianym wyżej wstrząsem anafilaktycznym. Salicylany można spotkać nie tylko w lekach, ale także w produktach spożywczych, jednak to właśnie silne uczulenia na preparaty farmaceutyczne są odnotowywane częściej. Salicylany są bardzo często stosowane w lekach na przeziębienie, niektóre osoby chcą zażywać je w ramach profilaktyki przeciwzawałowej.

Osoby uczulone na penicylinę lub salicylany powinny nosić w widocznym miejscu informację na ten temat. To pozwoli uniknąć pomyłki lekarzom. Obecnie najbardziej praktyczne w tym względzie okazały się silikonowe bransoletki. Takie działanie jest konieczne, ponieważ wstrząs anafilaktyczny spowodowany podaniem leku, poważnie zagraża życiu.

2 komentarze

  • Polak

    Na szczęście alergia na penicylinę nie jest już tak ważna, bo coraz rzadziej leczy się cokolwiek penicyliną. W ogóle coraz bardziej widać, że w leczeniu pozaszpitalnym odchodzi się od zastrzyków. Wszystko leczone jest już inaczej, tak żeby się nikt nie bał i nikt nie cierpiał niepotrzebnie.

  • ratownik

    Ciekawe ile osób na 100 wiedziałoby co zrobić, gdyby nawet rozpoznało objawy wstrząsu anafilaktycznego. Obawiam się, że niestety nawet pracownicy służby zdrowia mogliby mieć nie lada kłopot. Bo często nie jest łatwo taki wstrząs zauważyć, bo każdemu wydaje się, że to spektakularna akcja, drgawki i td, a tymczasem może się skończyć wcale nie tak widowiskowo, ale efekty mogą być równie dramatyczne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *