Manicure japoński – regeneracja z 400-letnią tradycją

Japoński manicure ma swoje źródło w siedemnastowiecznej Japonii. To właśnie stamtąd go przejęliśmy. Tamtejsze arystokratki szukały sposobu na to, aby ich dłonie wyglądały pięknie i ponętnie, a jakże lepiej można to zrobić, aniżeli dbając o paznokcie? Pewnego dnia, zapewne po wielu próbach i błędach, odnalazły najlepszą recepturę zestawień odpowiednich olejków i ziół. Tę recepturę dzisiejsi Japończycy udoskonalili i tak udoskonaloną wysyłają nam do Europy.

Sposób na rozdwajające się paznokcie

Manicure japoński to wspaniały sposób na rozdwojone paznokcie. Jeżeli masz rozdwojone i łamliwe paznokcie to zabieg doskonały dla Ciebie. P.Shine (firma, od której wszystko się zaczęło) zapewnia nam zestawy do manicure japońskiego. W kilku pudełeczkach możemy znaleźć krzemionkę z Morza Japońskiego, pyłek pszczeli, keratynę, witaminę A oraz witaminę E. Rozdwajające się paznokcie już nie będą problemem. Rozdwajanie paznokci najczęściej wynika z niedoboru witamin A i E, które podczas zabiegu są aplikowane na płytkę paznokcia. Dzięki temu rozdwojone paznokcie nie będą już Twoim problemem na zawsze – powitasz nowy wygląd paznokci!

Manicure japoński – jak to się robi?

Jeżeli masz wszystkie składniki potrzebne do manicure japońskiego, to połowę drogi masz za sobą. Japoński manicure polega na wcieraniu specjalną szczoteczką (dołączoną do zestawu) do płytki paznokcia składników odżywczych. Robiąc go sobie sama oszczędzisz około pięćdziesięciu złotych na kosmetyczce, ale pewnie stracisz trochę czasu. U kosmetyczki taki zabieg trwa około czterdziestu minut, ale wiadomo, że kosmetyczka ma większe doświadczenie. Niezależnie czy będziesz go robiła sobie sama czy u kosmetyczki, Twoje paznokcie na pewno będą Ci wdzięczne. Manicure japoński jest doskonały jako sposób na regenerację płytki paznokcia po hybrydach, czy nawet sztucznych tipsach.